Powiedziałaś mi kiedyś, że najbardziej lubisz mój głos rano, kiedy jestem jeszcze zaspany. Śmiałem się wtedy i nie rozumiałem, dlaczego to dla ciebie ważne. Dzisiaj nie mam już komu powiedzieć dzień dobry. Czasami rano mówię coś do siebie tylko po to, żeby usłyszeć własny głos. I wtedy przypominam sobie, że kiedyś ktoś naprawdę lubił go słuchać.